Mckenzie - Klinika schorzeń kręgosłupa
  • Strona główna
  • Strona dla pacjentów
  • Strona dla kursantów
  • Aktualności
  • Zalecenia Komisji Europejskiej
  • Terapeuci Dyplomowani
  • Terapeuci Certyfikowani
  • Terminarz
  • Galeria
  • Wywiad
  • UWAGA
  • Kontakt

uwaga

KOMUNIKAT!

W związku z promocją materiałów szkoleniowych dla fizjoterapeutów przez jedno z wydawnictw w Polsce, a dotyczących metod diagnostyczno-terapeutycznych wykorzystywanych w medycynie i fizjoterapii informujemy, że Instytut McKenziego nie uczestniczył w weryfikacji prezentowanych treści. W publikowanych materiałach przedstawione są zagadnienia związane z metodą McKenziego. Autorami tych materiałów jest dwoje fizjoterapeutów. Jedna z nich nie jest uwierzytelnionym terapeutą metody McKenziego, a drugi autor publikacji jest jednym z prawie sześciuset terapeutów certyfikowanych mieszkających w Polsce. Nie widnieje jednak na liście terapeutów Instytutu McKenziego Polska ze względu na nie spełnianie kryteriów pozwalających na utrzymanie się na tej liście. Chcemy jasno podkreślić, że nie istnieje w systemie Międzynarodowego Instytutu McKenziego pojęcie "Międzynarodowy Terapeuta Metody McKenziego". Jest to zatem jawne nadużycie ze strony Wydawnictwa i wprowadzanie w błąd potencjalnych nabywców.  Informujemy więc, że Instytut McKenziego nie ponosi odpowiedzialności za zawarte w tych materiałach treści dotyczące metody McKenziego. 

 

Uwaga !!! Ostrzeżenie dotyczące książki St. Szabuniewicza: "Bóle kręgosłupa. Terapia met. McKenziego. Poradnik", Wydawnictwo HARMONIA

Instytut McKenziego całkowicie dystansuje się od tej książki, która napisana została przez człowieka nie posiadającego jakiegokolwiek przygotowania medycznego i dlatego też posiada liczne błędy merytoryczne. Jej rozpowszechnianie wśród pacjentów i terapeutów metody może niestety przynieść więcej szkody, niż pożytku. Opinia o książce wyrażona przez mgr Macieja Cybulskiego nie była konsultowana z Instytutem McKenziego Polska, ani z Międzynarodowym Instytutem McKenziego.

Pan Szabuniewicz nadużył naszego zaufania i wykorzystał naszą łatwowierność. Otóż, gdy latem 2003 roku zgłosił się do Instytutu McKenziego Polska i przedstawił chęć napisania książki na temat własnych, jako pacjenta, doświadczeń z leczenia swoich dolegliwości kręgosłupowych różnymi metodami, wydawało się to nam niezłym pomysłem. Zaprosiliśmy nawet tego człowieka do Leszna, gdzie w końcu sierpnia odbyło się Spotkanie Terapeutów Certyfikowanych. Po tym spotkaniu przedstawił roboczą wersję "swojej" książki. Okazało się już wtedy, że napisał zupełnie coś innego od tego co planował pierwotnie. Zwróciliśmy mu kategoryczną uwagę, że taka forma i treść tej książki jest niedopuszczalna, gdyż jako osoba nie mająca wykształcenia medycznego nie ma najmniejszych kompetencji do opisywania metod leczenia i dlatego popełnił liczne błędy merytoryczne. To tak jakby lekarz chciał na przykład opisywać metodykę konstrukcji mostów i wiaduktów. Ze względu na to, że w "swojej" książce w oczywisty sposób wykorzystał nieudolnie treści zawarte w oryginalnych publikacjach R. McKenziego (książka "Treat Your Own Back") i w materiałach szkoleniowych Instytutu McKenziego Polska ostrzegliśmy tego Pana przed konsekwencjami prawnymi korzystania z wartości intelektualnych innych autorów bez ich zgody. Nic nie powstrzymało jednak tego człowieka przed kontynuacją pomysłu na wydanie "swojej" książki. Co gorsza doskonale wiedział, że niebawem na rynku ukażą się oryginalne książki autorstwa Robina McKenzie. W swoim zadufaniu wysłał nawet tę książkę do Robina McKenzie. Reakcja była oczywista - Dyrektor Generalny wydawnictwa Spinal Publications New Zealand Ltd, mającego wyłączne w świecie prawo do publikacji książek autorstwa Robina McKenzie, pani Jan McKenzie zwróciła się o pilne wyjaśnienie tej sprawy do Instytutu McKenziego Polska w związku z podejrzeniem o naruszenie praw autorskich Robina McKenzie.

Tomasz Stengert
ortopeda-traumatolog, spec. rehabilitacji medycznej
Prezes Instytutu McKenziego Polska
Starszy Instruktor Międzynarodowego Instytutu McKenziego

 

Poniżej przedstawiamy przygotowane przez p. mgr Jacka Tuza (Dyplomant Międzynarodowego Instytutu McKenziego) oficjalne stanowisko Instytutu McKenziego Polska oraz recenzję przygotowaną przez dr Adama Tuza (Terapeutę Certyfikowanego Międzynarodowego Instytutu McKenziego).

Stanowisko filii polskiej Międzynarodowego Instytutu McKenziego na temat książki Pana Stanisława Szabuniewicza pt. "Bóle kręgosłupa. Terapia metodą McKenziego. Poradnik"

Instytut McKenziego Polska wyraża jednoznacznie negatywną opinię na temat tej pozycji książkowej.

Autor książki zapowiadanej na zjeździe terapeutów certyfikowanych w Lesznie nie dotrzymał umowy, zgodnie z którą treść książki miała być przedstawiona do ostatecznej akceptacji osobie wyznaczonej przez prezesa Instytutu McKenziego Polska.

W książce, autor wykorzystuje materiały kursowe Instytutu McKenziego Polska oraz inne materiały stanowiące wartość intelektualną Międzynarodowego Instytutu McKenziego, które mogą być rozpowszechniane jedynie za zgodą Instytutu.

Treść książki zawiera szereg błędów merytorycznych w każdej z jej części, co skutkuje dezinformacją pacjentów pod rzekomym patronatem Instytutu McKenziego Polska.

Poczynione przez autora własne modyfikacje metody, jej procedur, wybiórczość przedstawianych treści nie prezentuje metody McKenziego a jedynie poodrywane od całości szczątki informacji, które w żadnym wypadku nie mogą być zaopatrzone takim tytułem książki (notabene tworzącego wrażenie całościowej prezentacji metody)

Metodę McKenziego mogą prezentować w sposób rzetelny i wiarygodny tylko i wyłącznie osoby o odpowiednim przygotowaniu merytorycznym oraz za zgodą Instytutu, co przy autorze tego opracowania, który nie jest nawet medykiem, tworzy sprzeczność nie do pogodzenia.

W takim kształcie i z taką zawartością ta książka nie może być i nie jest rekomendowana przez Instytut McKenziego Polska

Recenzja

W ostatnich dniach w sprzedaży ukazała się, wydana nakładem Wydawnictwa Harmonia, książka Stanisława Szabuniewicza pod tytułem "Bóle kręgosłupa. Terapia metodą McKenziego. Poradnik". Wstępny zamysł książki został przedstawiony przez jej autora Prezesowi Instytutu McKenziego Polska (wraz z obietnicą uzgodnienia treści książki z Prezesem), oraz niektórym terapeutom, przed Zjazdem Terapeutów Uwierzytelnionych, odbywającym się w 2002 roku w Lesznie. Ideą autora było napisanie książki "z punktu widzenia pacjenta i dla pacjenta", leczonego metodą McKenziego. Jednocześnie autor zastrzega się, iż w swej książce wystrzegał się przedstawiania "metodyki leczenia oraz wielu szczegółowych informacji dotyczących metody", wielokrotnie umieszczając w tekście kierowane do pacjentów zachęty do zwracania się z problemem do wykwalifikowanych terapeutów. Mimo to nie ulega wątpliwości, że autor minął się ze swym zamysłem i swymi deklaracjami, ulegając pokusie napisania poradnika terapii bólów krzyża, co wyraźnie sugeruje nawet podtytuł. Takie postępowanie sprawia wrażenie głębokiej nieodpowiedzialności, gdyż Stanisław Szabuniewicz nie jest zawodowo związany z medycyną, nie posiada wykształcenia medycznego ani fizjoterapeutycznego, zaś jedynymi względami do napisania książki poświęconej leczeniu były: przebyty zespół bólowy kręgosłupa leczony metodą McKenziego oraz posiadanie ojca - profesora Akademii Medycznej. Są to jednak zbyt mało znaczące powody, by rościć sobie prawa do wypowiadania się na temat leczenia jakichkolwiek chorób, jakimikolwiek metodami.

W pierwszych rozdziałach książki autor przedstawia swe wiadomości o budowie i funkcjonowaniu kręgosłupa oraz o metodzie McKenziego w diagnozowaniu i leczeniu bólów kręgosłupa. Są to wiadomości przedstawiane z punktu widzenia laika, nabyte na podstawie lektury kilku książek, bez całościowego przygotowania, jakie dają systematyczne studia. Stąd też uproszczone, schematyczne przedstawianie faktów oraz liczne, nieuniknione w tej sytuacji, przeinaczenia i błędy. Natomiast wiadomości na temat metody McKenziego tworzą podstawowe informacje, udzielane pacjentowi podczas sesji terapii, oraz garść cytatów ze strony internetowej Instytutu McKenziego Polska, stąd też ich publikacja pod własnym nazwiskiem budzi wątpliwości co do poczucia etyki autora.

W następnych rozdziałach, pomimo stwierdzeń o konieczności poddawania się kwalifikowanej terapii, autor przedstawia niektóre procedury (ćwiczenia) należące do metody McKenziego. Opisom towarzyszą fotografie, obrazujące sposoby ich wykonywania. Rzecz jasna, Szabuniewicz zamieszcza tylko wybrane procedury, sprowadzając cały złożony system diagnostyczno-terapeutyczny wyłącznie do swoistej "metody przeprostów", której zastosowanie wyraźnie zaleca w opisywanych przez siebie sytuacjach. Nie zważa przy tym na fakt, że pomimo zastrzeżeń czytelnik może próbować wprowadzać owe zalecenia w czyn, mogąc doznać przy tym szkody w sytuacji, gdy nie zostało to poprzedzone badaniem. Ponadto do podawanych sposobów wykonywania ćwiczeń autor wprowadza niedozwolone odstępstwa, własne mianownictwo itd.; w poczuciu samozadowolenia określa je mianem "modyfikacji", wyrażając przekonanie, że można w ten sposób "przyczynić się do dalszego rozwoju metody McKenziego". Jest to postępowanie nieodpowiedzialne, gdyż w ustach laika wszelkie "modyfikacje" opracowanej przez profesjonalistę metody leczenia brzmiałyby humorystycznie (gdyby nie przedmiot rozważań); po drugie, zarówno nazwa metody, jak i jej elementy są chronione patentem, zaś jedyną instancją uprawnioną do wprowadzania modyfikacji jest Międzynarodowy Instytut McKenziego.

Stosunkowo najmniej zastrzeżeń budzi część książki poświęcona postępowaniu w sytuacjach codziennych, choć i tu w niektórych miejscach kwalifikowany terapeuta może mieć wątpliwości. Mimo to na koniec autor zachował rzecz najbardziej szokującą: porównanie skuteczności metody McKenziego ze stosowanymi w przeszłości przez samego siebie sposobami, wziętymi żywcem z tak zwanej medycyny ludowej czy wręcz znachorstwa - leczenia "skórką z kota", bioenergoterapią i radiestezją, "wahadełkiem" itd. Pomijając już fakt tak dziwnych porównań, które wyszły spod pióra syna profesora Akademii Medycznej, samo zestawienie metody McKenziego z podobnymi działaniami, sugerując możliwość zaliczenia jej do takich samych "sposobów leczenia", należy uznać za głęboko uwłaczające dla metody doskonale udokumentowanej wynikami badań naukowych i szeroko prezentowanej na łamach prasy specjalistycznej i kartach podręczników. Zaś po tym wszystkim następuje prezentacja typowej podpórki lędźwiowej (dostępnej w każdym sklepie ze sprzętem ortopedycznym), którą można zamawiać... w Centrum Zdrowego Stylu Życia, mieszczącym się w Gdańsku i prowadzonym przez Stanisława Szabuniewicza. Należy to chyba potraktować jako ujawnienie rzeczywistych intencji i zamysłów autora.

W podsumowaniu należy stwierdzić, że oto metoda McKenziego, jako kolejna z metod kinezyterapii po metodzie Vojty, pada ofiarą długotrwałego braku rzetelnej, naukowej, autoryzowanej informacji na rynku wydawniczym. W tej sytuacji do głosu dochodzą różnorodne samozwańcze "ośrodki" i "szkoły", wypaczające całkowicie autorską ideę własnymi dyletanckimi "modyfikacjami" i tworzące niezasłużone odium niskiej skuteczności danego sposobu leczenia wskutek nieprawidłowego stosowania. Szabuniewicz, z pozycji rzekomej wdzięczności pacjenta, w rzeczywistości szkodzi metodzie McKenziego, przedstawiając ją w formie okrojonej i przeinaczonej, odbierając w ten sposób innym pacjentom szansę skorzystania z dobrodziejstw tego sposobu leczenia w pełnym i profesjonalnym wydaniu. Tak oto, w klimacie opacznie pojętej wolności słowa i wolności rynku, do piractwa komputerowego, muzycznego czy filmowego - dołącza na naszych oczach również piractwo naukowe.

Copyright McKenzie.pl © 2012. Wszelkie prawa zastrzeżone. Mapa strony